sobota, 14 listopada 2015

#PrayForParis


                    Dzisiaj nie będzie przyjemny lekki temat. Nie w dzień taki jak ten. Nie w dzień kiedy cała Europa pogrążona jest w smutku i strachu. Kiedy każdy z nas zastanawia się nad naszym bezpieczeństwem i przyszłością. 





                    Wojna w Syrii,imigranci, Państwo Islamskie ... To sprawy nad którymi debatują nie tylko politycy, głowy państw i światowi przywódcy , ale i zwykli ludzie. Wczoraj w Paryżu doszło do serii zamachów terrorystycznych w różnych miejscach miasta. Zginęło co najmniej 128 osób, ponad 200 jest rannych, a 99 jest w stanie krytycznym. Co gorsze ten bilans cały czas rośnie. Ludzie wysyłają zdjęcia swoich bliskich, przyjaciół na różnych portalach społecznościowych. Niektórym udało się ich odnaleźć, a inni cały czas modlą się o to, żeby żyli. Naprawdę wolę nie wiedzieć co ci ludzie przeżywają.












                    Na ulicach Paryża pojawiło się wojsko. Prezydent Francois Hollande ogłosił stan wyjątkowy. Granice państwa zostały zamknięte, a wszystkie paryskie lotniska zostały zablokowane.Do ataku przyznało się oficjalnie Państwo Islamskie. Nie będę się rozpisywać jak chorzy są ci ludzie i co potrafią zrobić, bo chyba wszyscy widzimy co robią i jak niebezpieczni są. To straszne do czego zdolni są ci ludzie i jak zaślepieni są wiarą.

                   Te wszystkie wydarzenia są okropną powtórką z przeszłości. 11września 2001. Nowy Jork, USA. Zmieniło się miejsce, zmieniły się czasy, zmienił się sposób ataku. Ale aktorzy są ci sami. Pełni nienawiści, żadni krwi. Co zrobić, aby to powstrzymać ? Zapewne to pytanie nie pozwala spać wielu światowym przywódcom.

                                             
                                          Imagine there's no countries
                                                              It isn't hard to do
                                                  Nothing to kill or die for
                                                           And no religion too
                                                      Imagine all the people
                                                            Living life in peace

 

                    Dzisiejszy dzień powinien być dla nas okazją do chwili zastanowienia. Nad czym ? Nad wszystkim. Nad nami samymi, nad tym co się wokół nas dzieje, nad tym co robimy. Ale również dzisiaj łączmy się z Francją. Czy jesteś wierzący, czy też nie. Okażmy im dzisiaj wsparcie. Because today we are all French.

12 komentarzy:

  1. Fajnie to wszystko ujełaś ;/ Gdy dowiedziałam się rano, co się stało...w myślach miałam tylko to jedno pytanie - Dlaczego? :( Dlaczego niewinni ludzie?
    bo-kazdy-moze.blogspot.com (KLIKNIJ)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dowiedziałam się o tym rano. Straszne, że ludzie szli gdzieś w piątkowy wieczór, aby się rozluźnić i już nigdy nie wrócili do domów...

      Usuń
  2. Jest to okropne co sie wydarzyło w Paryżu :/ po co to komu ?!?!
    Niewinni ludzie stracili zycie, a w Europie przez to każdy sie boi
    ,ze może dojsc do kolejnego ataku ;-; #prayforparis [*]
    zapraszam do mnie | http://magdelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpie żeby tym ludziom można było przemówić do rozsądku... Szkoda tych wielu niewinnych ofiar

      Usuń
  3. To jest okropne, a my nic nie możemy na to poradzić...
    Tylu niewinnych ludzi... Dlaczego?
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to, że nic nie możemy zrobić jest okropne ...

      Usuń
  4. to straszne co śię tam stało, brak słów :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Okropność! Szkoda gadać, pokój wszystkim tym, którzy zginęli <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda naprawdę tylu niewinnych ludzi...

      Usuń
  6. Jejku, ta sytuacja jest bardzo przykra ;/

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń