niedziela, 3 stycznia 2016

Chcę wyglądać jak ...

                    Perfekcyjne okładki magazynów, idealne sesje zdjęciowe, wygląd bez skazy na czerwonym dywanie ... Wizerunek gwiazd potrafi nas wpędzić w kompleksy. Ludzie potrafią wzorować się na znanych osobach do tego stopnia, że serwują sobie szereg operacji plastycznych, by upodobnić się do swoich idoli. Uważają ich za wzór piękna i za wszelką cenę chcą wyglądać jak oni. Jest tutaj jednak bardzo cienka granica. Inspirowanie się, ale w granicach rozumu jest jak najbardziej zdrowe i wręcz normalne. Ludzie często w poszukiwaniu własnego stylu muszą poeksperymentować by odnaleźć siebie. Ale porównywanie się do sławnej aktorki czy piosenkarki, nad której wyglądem czuwa sztab makijażystów, fryzjerów i stylistów nie jest dla nas i dla naszej psychiki ani trochę dobre. 

                    Artystką, którą zdecydowanie cenię jest bardzo młoda, ale przeogromnie zdolna Lorde. Ostatnio oglądałam jej wywiad dla niemieckiego magazynu "Bild", gdzie dziennikarka zadała pytanie co Lorde miała namyśli odwołując się do tego zdjęcia z jej Twitter'a.

Jak sama powiedziała w wywiadzie, zdaje sobie sprawę z tego, że jej fani to młodzi ludzie, młode dziewczyny, które widząc perfekcyjne zdjęcie swojej idolki czują się po prostu nieatrakcyjne. I jak sama to świetnie ujęła : "Pamiętajcie, niedoskonałości są ok".


                I tu według mnie show biznes popełnia poważny błąd wpędzając w kompleksy nie tylko szarych ludzi, ale i same gwiazdy. My, zwyczajni śmiertelnicy widząc piękne i idealne gwiazdy chcemy być jak one, traktując je jako wyznacznik piękna. Ile razy zdarzyło się, że przeglądając portale plotkarskie widziałam artykuł, który obwieszczał wszem i wobec, że jakaś znana piosenkarka czy aktorka wyszła w dresie na zakupy. W DRESIE ?! No ale jak to ?! Przecież ona jest sławna i powinna zawsze wyglądać jak z żurnala. A właśnie, że nie.  One również czują na sobie presję bycia piękną, po to, aby nie zawieść ludzi, a w szczególności swoich fanów i fanki. Jedno, wielkie, błędne koło. I nie jest to dobre zarówno dla jednej jak i dla drugiej strony. Posiadanie niedoskonałości jest czymś normalnym, ludzkim, a media kreują wizerunek gwiazd jako osób idealnych, bez skazy. Jednakże koniec końców wszyscy jesteśmy ludźmi i żaden z nas nie jest idealny, niezależnie od statusu, płci czy też poziomu wiedzy. I każdy z nas ma prawo do swoich niedoskonałości.                

4 komentarze:

  1. A niektóre dziewczyny wierzą, że te wszystkie gwiazdy wyglądają tak w rzeczywistosci ;/

    U mnie nowy post, zapraszam!
    Obserwuję ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeczywistość jest trochę inna :)

      Usuń
  2. oj zgadza się, taki idealny wizerunek sprawia że niejedna wpada w kompleksy. Ja do tego podchodzę z dystansem ;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie podejście jest najlepsze :)

      Usuń